Relacja z udziału w II Światowym Festiwalu Wikliny i Plecionkarstwa

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 
AddThis Social Bookmark Button

W dniach 26 – 28 sierpnia 2011 roku w Nowym Tomyślu odbył się II Światowy Festwial Wikliny i Plecionkarstwa w ramach Dożynek Chmielno - Wikliniarskich.

Trzy osobowy zespół reprezentujący Białą Podlaskę, a zarazem Fundację Kreacja – Magia Rąk oraz projekt EKORE w składzie: Marcin Lubański, Katarzyna Lubańska i Tomasz Sawczuk dotarł do Nowego Tomyśla już we czwartek w godzinach popołudniowych.

Oficjalne otwarcie festiwalu rozpoczęło się o godzinie 9.00. Obok muzeum przygotowano specjalny namiot w którym wszyscy uczestnicy konkursu plecionkarskiego mogli wykonywać swoje prace. Każdy skrzętnie przygotowywał materiały plecionkarskie – my również. Aby nikt nie popełnił falstartu wszystkich poproszono o udanie się do innego namiotu w którym odbywał się finał konkursu koła gospodyń wiejskich. Dania regionalne i nie tylko przyciągnęły rzeszę uczestników festiwalu.

 

Oficjalnie o godzinie 11.30 rozpoczęło się wyplatanie prac konkursowych. Miejsca obok nas zajęli Amerykanie z National Basketry OrganizationRoman Melnychenko z Ukrainy, Słowacy oraz Grzegorz ze Wschowa z Polski. 

Uczestnicy przystąpili do rywalizacji w jednej z czterech kategorii: kosz, meble, galanteria i forma artystyczna. Praca odbywała się zarówno indywidualnie jak i zespołowo. Jednocześnie plecionkarze mogli wziąć udział w dwóch konkursach: praca nadesłana oraz wykonywana na żywo w ciągu dwóch dni festiwalu.

Prace miały być ocenianie przez Międzynarodowe Jury pod przewodnictwem dr Jędrzeja Stępaka.

Oto kilka zdjęć prac nadesłanych.


fot. Rafał Węgierkiewicz

Cały dzień do godziny 18.30 upłynął nam na pleceniu i kręceniu rurek. Pierwszego dnia udało się dopleść sukienkę do połowy:)


fot. Rafał Węgierkiewicz

Nasze plecenie wzbudzało niezwykle duże zainteresowanie zarówno ze strony Nowotomyślan, którzy licznie przybyli by oglądać dwudniowe zmagania plecionkarzy jak również ze strony uczestników i Jury.

Pod wielkim wrażeniem byli Amerykanie. Pani Profesor Jo Stanley z Universytetu w Missuri oraz Michael Davis przewodniczący National Basketry Organization przeprowadzili z nami dość długą rozmowę o pracach i technice w której je wykonujemy. Zobowiązałam się do napisania artykułu, który zostanie zamieszczony w ich nowym bardzo obszernym katalogu plecionkarsko - arytstycznym wraz ze zdjęciami naszych niektórych prac.

Podobnie było z Niemcami. Profesor (nikt nie pamięta imienia i nazwiska) przez prawie godzinę stał, obserwował i jednocześnie prowadził z nami rozmowę. Przyszedł z osobistym tłumaczem więc było dużo prościej :) Niemcy są zainteresowani naszymi wyplotami w ramach tzw. przedszkola wiklinowego.

Również media, zjawiały się u nas co jakiś czas. Jak tylko otrzymamy wszystkie materiały będą one opublikowane na bieżąco. Najwięcej emocji wzbudzała nasza komoda z papieru.

http://grodzisk.naszemiasto.pl/artykul/1055255,nowy-tomysl-swiatowa-stolica-wikliny-zdjecia,1427235,id,t,zid.html#galeria

27.08.2011

Kolejny dzień wyplatania nie różnił się niczym od poprzedniego. Wyplatanie, kręcenie rurek, oglądanie prac innych uczestników oraz zmagania się z czasem aby do godz. 16 zdążyć dopleść sukienkę.